Brak komentarzy

Reforma edukacji i nowa podstawa programowa

Reforma edukacji to szereg zmian w ustroju szkolnym. Dotykają one przede wszystkim szkolnictwa zawodowego, stawiając na jego rozwój. Zarówno szkoły, jak i inne placówki oświatowe zmieniają się również pod kątem funkcjonowania oraz organizacji.

Jakie zmiany przyniosła ze sobą reforma edukacji?

Na samym początku warto wspomnieć o wygaszaniu gimnazjów. Od 2017 roku nie są prowadzone nabory do klasy gimnazjalnych. Zamiast 3-letniego kształcenia gimnazjum, uczniowie kontynuują naukę w szkole podstawowej, która trwa 8 lat. O rok wydłużyła się również nauka w liceach ogólnokształcących i technikach. Zmiany te wiążą się oczywiście z nową podstawą programową. Zostało bowiem jasno nakreślone, jaki zasób wiedzy powinien przyswoić uczeń z poszczególnego przedmiotu na poszczególnym etapie edukacji. W takiej sytuacji obowiązek spoczywa również na nauczycielu, który musi przerobić dany materiał, zawarty w podstawie programowej. Należy wspomnieć jeszcze o tym, że zarówno programy nauczania, jak i podręczniki muszą jej odpowiadać. 

Reforma edukacji zakłada również utworzenie oddziałów dwujęzycznych w szkołach podstawowych. Nie każdy może się jednak do niej dostać. Warunkiem jest otrzymanie odpowiedniej ilości punktów na specjalnym teście sprawdzającym umiejętności danego ucznia. Pierwszeństwo do przyjęcia posiadają również uczniowie danej szkoły.

Warto również wspomnieć o tym, że od września 2017 roku zniknęły szkoły zawodowe, na których miejscu pojawiły się szkoły branżowe I stopnia, obejmujące 3-letnie kształcenie.

Wady zmian w ustroju szkolnym

Dla wielu reforma edukacji komentowana jest w negatywny sposób. Przede wszystkim pojawiają się zarzuty odnośnie nadmiaru materiału. Treści, którego do tej pory uczniowie musieli przyswoić przez 3 lata gimnazjum, teraz muszą nauczyć się tylko w trakcie dwuletniego kształcenia. Kolejnym minusem jest dla wielu niespójność obowiązujących podstaw programowych, przez co uczniowie niektórych roczników mają spore braki.