Brak komentarzy

Zabawki do samochodu – z nimi nawet najdłuższa podróż minie błyskawicznie!

Czy da się przeżyć wielogodzinną podróż samochodem z kilkuletnim dzieckiem, które roznosi energia, i nie zwariować gdzieś w połowie drogi? Oczywiście! Pod warunkiem, że wraz z maluchem na tylnym siedzeniu jadą odpowiedni towarzysze – zabawki. Dziś mamy dla Ciebie kilka propozycji, które urozmaicą dziecku monotonię jazdy i zajmą jego uwagę na dłużej niż 15 minut. Sprawdź, co spakować do podręcznego zestawu pogromcy nudy, i już nigdy nie żałuj wybrania się w jakąkolwiek trasę!

Jakie zabawki urozmaicą dziecku długą podróż samochodem?

Pierwsza i najważniejsza zasada dobierania zabawek na długą podróż samochodem brzmi: to nie mogą być rzeczy, które dziecko doskonale zna i którymi bawiło się na co dzień. Jasne, ulubiony pluszak czy samochodzik musi znaleźć się w takim podręcznym ekwipunku, jeśli bez niego maluch nigdzie się nie rusza. Najbardziej zajmujące będą jednak zabawki nowe, takie, których możliwości dopiero może odkryć, albo zapomniane – wyciągnięte po kilku miesiącach z samego dna pudełka czy szafy.

Propozycje, które przedstawiamy niżej, to w większości zabawki kreatywne, wymagające zaangażowania.

Kolorowanki wodne

Wszystkie dzieci kochają kolorowanki. Zwłaszcza jeśli są tak niezwykłe, jak Water WOW od Melissa & Doug. To kolorowanki wodne – kontury różnych obrazków wypełnia się za pomocą dołączonego do zestawu pisaka. Aby zacząć malować, wystarczy napełnić go wodą. Po najechaniu na kartę kolorowanki pojawiają się na niej wzory i kolory, a także ukryte, niewyznaczone konturami szczegóły. Kiedy obrazek wyschnie, znika – i można zaczynać zabawę od początku!

Klocki przyssawki

W 2013 roku klocki przyssawki od Fat Brain Toys zdobyły tytuł zabawki roku, deklasując konkurencję aż w czterech plebiscytach. Nic dziwnego! To klocki, które można układać godzinami. Wykonane są z silikonowej gumy, więc łatwo przyczepiają się zarówno do siebie, jak i do wszystkich gładkich powierzchni – na przykład stolika samochodowego. Mają różne kształty, które nie sugerują możliwości łączenia, co sprawia, że maluch może zbudować z nich co tylko zechce – ogranicza go tylko wyobraźnia.

 

Labirynt magnetyczny

Labirynt magnetyczny to zabawka, którą wielu z nas pamięta z własnego dzieciństwa. Przez te wszystkie lata nie zestarzała się nawet o jotę i obecnie skutecznie konkuruje ze zdalnie sterowanymi autkami i tańczącymi misiami. Dlaczego? Ponieważ wymaga myślenia – a wszystkie dzieci uwielbiają zabawki, które zmuszają do rozwiązania jakiegoś problemu. Wszelkiego rodzaju labirynty magnetyczne mają też walory edukacyjne. Uczą koncentracji, zdolności logicznego myślenia, a także ćwiczą koordynację ręka–oko i przygotowują rękę do nauki pisania.

Gra wodna

Czy jest na sali rodzic, którego nigdy nie wciągnęła gra wodna, gdy przez przypadek wpadła mu w ręce? Chyba nie! Nie do końca wiemy, na czym polega jej fenomen, ale najważniejsze, że działa. Wystarczy nalać do niej wody, zatkać korkiem i można grać. Zadaniem dziecka jest umieszczenie pływających elementów w odpowiednim miejscu przez naciskanie przycisków. To nie takie proste, jak mogłoby się wydawać, zwłaszcza w samochodzie, który się porusza.

 

Puzzlowanki

Puzzlowanki to zestaw kreatywny do stworzenia własnej układanki. Zawiera dwa komplety białych puzzli (12- i 24-elementowe) oraz kredki świecowe. Jest świetnym sposobem na nudę w samochodzie. Maluch może układać tworzone przez rodzica czy rodzeństwo obrazki albo rysować własne. Puzzle są ścieralne (za pomocą dołączonej do zestawu ściereczki), więc zabawa będzie trwać naprawdę dłuuugo.

Książki

Zabawą, która urozmaici dziecku monotonię jazdy samochodem, jest też… rozmowa. Mijane po drodze wioski i miasta, łąki i lasy są niewyczerpanym źródłem inspiracji do snucia długich opowieści. Pretekstem może stać się absolutnie wszystko – przechodzień, chmura, która przybrała fantazyjny kształt, snopki siana, mijany traktor albo koparka. Wsparciem w opowiadaniu będą też książki, które można bez końca czytać dziecku. Jako przerywnik w innych zabawach sprawdzi się zwłaszcza kontynuacja przygód ulubionego bohatera.

 

O czym pamiętać, podróżując z dzieckiem samochodem?

Dobrze przygotuj się do podróży. Ważne są nie tylko zabawki, ale też wygodny (i bezpieczny!) fotelik i podgłówek czy smaczne przekąski i napoje. W dostępnej w zasięgu ręki torbie powinny znaleźć się też drobiazgi na sytuacje awaryjne, takie jak komplet ubrań na przebranie, mokre chusteczki czy woreczki jednorazowe.

Nie planuj czasu przejazdu albo planuj ze sporym zapasem. Podróż z dzieckiem z pewnością będzie dłuższa, niż wynikałoby to z mapy, więc daj sobie możliwość improwizacji i zmiany planów. Obmyślając trasę, przemyśl też to, jak spędzicie przerwy. Dobrze, jeśli przystanki wypadają mniej więcej co dwie godziny, w miejscach, w których maluch może swobodnie pobiegać.

Jeśli czeka Was wiele godzin jazdy, warto zaplanować postoje w ciekawych miejscach – na przykład w pobliżu zamku, który można zwiedzić, gospodarstwa agroturystycznego czy choćby placu zabaw. Takie atrakcje pozwolą dziecku rozładować nadmiar energii. Po intensywnym spacerze czy zabawie na świeżym powietrzu maluch lepiej zniesie kolejne godziny spędzone w samochodzie.

Nastaw się pozytywnie! Dzieci błyskawicznie wyczuwają emocje – jeśli rodzice są zestresowani albo zirytowani, stają się marudne i płaczliwe. Pamiętaj, że ruszacie na wakacje – tam, gdzie nic nie musicie. Stresy i złe humory zostawcie więc w domu. Zabierzcie za to uśmiechy, chęć do poznawania świata i zabawki, które pomogą pokonać samochodową nudę. Te ostatnie znajdziesz na sklep-tolek.pl.

Źródło zdjęć: sklep-tolek.pl, shutterstock.com